Kilka recenzji

 Hamlet

Dziś przechodzę to was z recenzją książki Williama Szekspira pt. ,,Hamlet". Jest to dramat tragiczny mający tylko 155 stron (bynajmniej u mnie). Ogólnie gościu imieniem Hamlet dowiaduje się że jakiś dwóch innych widziało ducha wyglądającego jak jego zmarły ojciec, który zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Duch wyznaje Hamletowi kto stoi za jego śmiercią i namawia do pomsty. Ten nie chce zabijać więc zaczyna udawać na początku obłąkanego.Książki nie czyta się łatwo mimo stylu typowego dla dramatu, ponieważ trzeba się skupić na tekście, żeby go zrozumieć. Mimo to książka jest bardzo fajna i polecam ją przeczytać. Moja ocena: 7/10

Wojownicy Tom 1

Chciałabym przedstawić wam jakże profesjonalną recenzję tomu pierwszego serii ,,Wojownicy" pod tytułem ,,Ucieczka w dzicz".Książka posiada 330 stron. Łatwo się ją czyta.Tematem przewodnim książki są dzikie koty żyjące w 4 klanach w lesie. Kot domowy imieniem Rdzawy pewnego dnia odważa się pójść do lasu, w którym rzekomo grasują straszne leśne koty. Tam poznaję Szarą Łapę - swojego późniejszego przyjaciela. Koty z klanu pioruna proponują mi przyłączenie się do nich. Ten przyjmuje propozycję i rozpoczyna pełne przygód szkolenie na wojownika otrzymując nowe imię jakim jest Ognista Łapa.Na początku książki nie ogarniałam kto jest kim, mimo iż we wstępie były zawarte informacje kto jest kim i do jakiego klanu należy, przez dwuczłonowe imiona bohaterów. Z biegiem czasu udało mi się już w miarę bez problemu orientować.Książka zawiera dużo wątków o przyjaźni i szacunku między kotami. W niektórych momentach bywała smutna. Zawierała również niespodziewane zwroty akcji.Podsumowując oceniam książkę na 8,5 z 10.

2 książki, które są gdzieś pomiędzy fajnymi, a nie fajnymi. Są lekkie i przyjemne do czytania, obie zawierają obrazki lecz fabuła mnie nie powaliła w ogóle:
Bracia Lwie Serce
Dzienniczek Cwaniaczka cz1
Pierwsza książka jest o 2 odważnych braciach, druga natomiast o gimnazjaliście opisującym jak to jest w  gimnazjum i o jego i jego kolegów wygłupach.

Hobbit

Sama seria filmów była ciekawa i podobała mi się. Książka natomiast to według mnie gówno. Nie da się tego jak dla mnie czytać. Męczę się z nią od dwóch lat bez większych rezultatów. Filmy polecam, ale od książki trzymajcie się z daleka.

Bransoletka z kości

330 stron męczarni. Książka opowiada o młodej Solveig, która ucieka z domu by odnaleźć ojca. Swoją podróż przed morza i oceany rozpoczyna zupełnie sama. Potem przesiada się na kolejne statki i łodzie z załogą. Przez całą książkę płynie, płynie i dopłynąć nie może. Dopiero na kilku ostatnich stronach dopływa do swojego celu podróży. Książka nudna, monotonna, mało akcji, a jak akcja się pojawia to nie dość, że jest dennie opisana to jeszcze w sposób nudny w ogóle nie wciągający. Nic więcej o fabule napisać nie mogę, bo nic się nie dzieje :) Jest to jedna z najgorszych i najnudniejszych książek jakich czytałam. Moja ocena: naciągane 2/10. Chyba najniższa ocena jaką kiedykolwiek wystawiłam książce. Serdecznie nie polecam jeśli nie chcecie sobie zepsuć miesiąca specjalnie po to, żeby przeczytać to gówno.



 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recenzja serii Sookie Stackhouse

Bal - recenzja